Ślub cywilny Kraków – bez gości, bez wesela, za to z klasą i… dobrym espresso
Kinga i Maciek to para, która od razu daje znać, że nie zamierza iść utartymi ścieżkami. Żadnych białych gołębi, fotobudek, rzucania muchą do wiatraka ani pijanego wujka na parkiecie. Ich kameralny ślub w Krakowie był dokładnie taki, jak chcieli – czyli… dla nikogo. No dobra, niezupełnie – byli oni, dwóch świadków i ja, czyli fotograf ślubny z Krakowa, który miał zaszczyt towarzyszyć im w tym symbolicznym, a zarazem bardzo autentycznym dniu.
Ślub bez wesela – czyli jak nie wpaść w wir ślubnej machiny
Zamiast kredytu na wesele i 250 osób, z których połowa jest na liście „bo wypada….”, Kinga i Maciek postawili na coś zupełnie innego. Ślub w Urzędzie Stanu Cywilnego w Krakowie, kilka podpisów, spojrzenia pełne emocji i decyzja, że zamiast wielkiego balu będzie… spacer po Krakowie, kawa i ciacho. Bo jak już robić coś dla siebie, to po swojemu – a nie pod dyktando ciotek z Internetu i ślubnych plannerów.
Stylówka godna Vogue’a (ale bez spiny)
Nie mogę nie wspomnieć o stylizacji Kingi, bo to było coś! Zamiast klasycznej sukni ślubnej – białe spodnie, top i żakiet. Minimalizm z pazurem, zero tiulu, maksimum stylu. Wyglądała jakby właśnie wyszła z redakcji modowego magazynu, a nie z USC. Maciek? Klasa sama w sobie. Luźny, ale elegancki. Ich look świetnie wpasował się w miejskie kadry, a zdjęcia na tle krakowskich kamienic i brukowanych ulic wyglądają jak kadr z niezależnego filmu.
Ślub cywilny Kraków – miasto jako tło emocji
Po formalnościach zajrzeliśmy do ToCiekawa – świetna miejscówka na ul. Długiej z dobrą kawą, gdzie można złapać chwilę oddechu i kawałek sernika z mascarpone. Potem krótki spacer po Starym Mieście. Sukiennice, Planty, kilka ujęć na tle Wawelu – klasyka, ale w ich wydaniu to miało zupełnie inny vibe. Kameralnie, intymnie, bez spięcia i udawania. Tylko oni, miasto i momenty, które miały znaczenie.
Fotograf ślubny Kraków – po co, skoro nie ma wesela?
To pytanie pada często – „Po co fotograf, skoro nie ma wesela?” A właśnie wtedy dobry fotograf ślubny jest na wagę złota. Bo to, że nie było tłumów i tortu na siedem pięter, nie znaczy, że nie było emocji. Ba – było ich może nawet więcej. Bez presji, bez pośpiechu, bez potrzeby zadowalania kogokolwiek. Tylko to, co najważniejsze – bliskość, decyzja i radość z bycia razem.
„Patrząc na portfolio, wydaje się, że to PAN fotograf, ale jako klient masz ochotę jak najszybciej przejść na Ty. Szymon przełamuje bariery, wspiera, inspiruje, bierze na siebie odpowiedzialność za projekt, nawet jeśli nie dajesz mu do dyspozycji najlepszej miejscówki, DJ-ów, kościołów i modeli. Światło potrafi wyczarować nawet z czarnej dziury, emocjonujące kadry łapie ze zwykłego spaceru. Niczym Leon Zawodowiec, zawsze ma otwarte oczy i umysł (czasem nawet nie zdajesz sobie sprawy, kiedy do Ciebie celuje! :D). Wiedzieliśmy, że chcieliśmy mieć ładne zdjęcia na zwykłym ślubie cywilnym. Dostaliśmy zdjęcia piękne i niezwykłe… Dziękujemy!”
– Maciek
Gdzie zrobić zdjęcia po ślubie cywilnym w Krakowie?
- Planty – zawsze zielone, z pięknym światłem, idealne na kilka ujęć z oddechem.
- Ulica Kanonicza – jedna z najbardziej klimatycznych ulic w Krakowie, z cudownym światłem i starymi kamienicami.
- Plac Mariacki – klasyka, ale w odpowiednim momencie może wyglądać bardzo filmowo.
- Bulwary Wiślane – dla tych, którzy chcą trochę luzu i miejskiej przestrzeni.
- Kładka Bernatka lub okolice Salwatora – widok na Wawel i spokojniejszy klimat.
- Kawiarnie z duszą – jak ToCiekawa, Karma, Wesoła Café czy Tektura.
Ale zdradzę Wam sekret! Miasto daje praktycznie nieograniczone możliwości i czasami namawiam parę na tzw. „spontaniczne plątanie się”. Obserwując światło danej chwili czasami można (przy odpowiedniej wrażliwości i warsztacie hehe 😉 ) znaleźć miejsca które wyglądają super. Podobnie może być w drugą stronę – te szlagierowe miejscówki mogą być pełne ludzi albo w świetle, które nie będzie korzystne, dlatego tłumaczę, żeby nie napalać się na jakieś konkretne miejsce/atrakcje mając w głowie obraz jak z idealnej pocztówki ;).
💬 Najczęściej zadawane pytania o ślub cywilny i fotografię ślubną w Krakowie
Czy warto brać fotografa na ślub cywilny bez wesela?
Zdecydowanie tak. Ślub, nawet ten najbardziej minimalistyczny, to początek nowego rozdziału – warto go dobrze udokumentować. Emocji jest często więcej niż na wielkich imprezach.
Ile kosztuje fotograf na krótki ślub cywilny w Krakowie?
Koszty są bardzo różne – u mnie da się zrobić pakiet obejmujący ceremonię, krótki spacer i mini sesję. Napisz, opowiedz o swoim pomyśle, a coś razem wymyślimy.
Jak długo trwa ślub cywilny w Krakowie?
Formalna część to zazwyczaj około 15 minut. Potem mamy czas na zdjęcia, kawę, spacer – wszystko bez presji.
Jeśli myślisz o swoim kameralnym ślubie cywilnym w Krakowie i chcesz mieć z niego piękne zdjęcia – wiesz, gdzie mnie znaleźć.